
Albania nie jest oczywistym wyborem na nurkowej mapie Europy, co samo w sobie czyni ją interesującym celem. Postanowiliśmy sprawdzić jej podwodny potencjał, podczas nurkowania w Sarandzie.
Kto śledzi nasze podróże, ten wie, że kochamy nie tylko to, co na lądzie, ale i pod wodą. Dlatego będąc nad Morzem Jońskim, którego przejrzystość jest legendarna, po prostu musieliśmy sprawdzić, co kryje się w jego głębinach.
Naszym głównym celem był konkretny obiekt – historyczny wrak statku SS Probitas. To właśnie na nim skupiliśmy naszą podwodną eksplorację.





Nurkowanie w Albanii – Co warto wiedzieć?
Zanim przejdziemy do szczegółów naszego nurkowania, warto zebrać kilka ogólnych informacji, dlaczego w ogóle warto rozważyć Albanię jako kierunek nurkowy.
- Morze Jońskie w tym rejonie charakteryzuje się świetną widocznością, która w sezonie letnim często przekracza 20 metrów.
- Temperatura wody od czerwca do września jest komfortowa i waha się w granicach 22-26°C.
- Wybrzeże, szczególnie w okolicach Sarandy i półwyspu Karaburun, oferuje dostęp do wraków z okresu II wojny światowej oraz nowszych, zatopionych celowo. To absolutny magnes na nurków i gwóźdź programu! Wybrzeże Albanii, ze względu na swoje strategiczne położenie, było świadkiem wielu historycznych wydarzeń.
- W głównych miejscowościach turystycznych, jak Saranda, działają profesjonalne centra nurkowe. My na miejscu korzystaliśmy z bazy Saranda Diving.
- Albańskie miejsca nurkowe nie są jeszcze tak oblegane, co pozwala na spokojniejszą eksplorację.






Nasze Nurkowanie – Wrak SS Probitas
To właśnie dla tego wraku zorganizowaliśmy naszą podwodną wycieczkę. SS Probitas to włoski statek handlowy zatopiony podczas nalotu w 1943 roku. Dziś ten ponad 100-metrowy kolos spoczywa u wybrzeży Sarandy na stosunkowo niewielkiej głębokości, co czyni go dostępnym dla szerokiego grona nurków.
Po odprawie i krótkim rejsie łodzią, zanurzyliśmy się w błękitnej wodzie. Widoczność była bardzo dobra, a zarys wraku zaczął się wyłaniać już po kilku metrach zanurzenia.
Statek ma ponad 100 metrów długości i jego rozmiar robi wrażenie. Spoczywa na piaszczystym dnie, na maksymalnej głębokości około 22 metrów. Najwyższe jego elementy sięgają zaledwie kilku metrów pod powierzchnię.








Jak na obiekt leżący pod wodą od ponad 80 lat, jest w stosunkowo dobrym stanie. Można wyraźnie rozpoznać jego strukturę – ładownie, pozostałości mostka, pokłady. Oczywiście jest mocno skorodowany i pokryty morską roślinnością. Wrak stał się w pełni częścią podwodnego ekosystemu. W jego wnętrzu i wokół niego znaleźliśmy schronienie liczne gatunki ryb. Wrak powoli obrasta gąbkami, tworząc nowy dom dla morskiego życia.
Ze względu na głębokość, nurkowanie nie jest wymagające technicznie i jest odpowiednie dla nurków z certyfikatem Open Water Diver (oczywiście pod opieką lokalnego przewodnika).








Informacje Praktyczne
- Centrum nurkowe – Nasze doświadczenie z Saranda Diving było bardzo pozytywne. Profesjonalna obsługa, sprawna organizacja i dobra znajomość miejsca nurkowego.
- Sezon – Najlepsze warunki panują od maja do października.
- Ceny są przystępne, porównywalne do innych krajów śródziemnomorskich. Warto pytać o pakiety na większą liczbę nurkowań, które zazwyczaj są bardziej opłacalne.








Inne miejsca nurkowe w regionie
Poniżej zebraliśmy informacje o innych interesujących miejscach w okolicy, które warto wziąć pod uwagę, planując dłuższy pobyt nurkowy.
- Zaledwie kilka kilometrów na południe od Sarandy leży słynny Ksamil. Ale prawdziwy skarb kryje się pod powierzchnią jego turkusowych wód. W 2014 roku, z inicjatywy rządu albańskiego i lokalnych entuzjastów nurkowania, celowo zatopiono tu sześć wycofanych ze służby okrętów wojskowych. Stworzono w ten sposób unikalny podwodny park i sztuczną rafę, która ma na celu przyciągnięcie życia morskiego i oczywiście nurków. Zatopione okręty spoczywają na głębokościach od 16 do 30 metrów, tworząc niesamowity podwodny krajobraz.
- Wybrzeże w okolicach Sarandy jest skaliste i pełne zatoczek. Lokalne centrum nurkowe organizuje również wyprawy do miejsc takich jak Zatoka Hunda e Kuqe (Czerwony Nos). Znajduje się ona zaledwie 6 kilometrów od Sarandy i szczyci się krystalicznie czystą wodą i zapierającym dech w piersiach podwodnym krajobrazem.
- W wodach w pobliżu Wlory znajduje się wrak statku „Po”. To włoski statek szpitalny o długości ponad 150 metrów. Spoczywa na głębokości 28–35 metrów, co czyni go idealnym miejscem dla zaawansowanych nurków.











Snurkowanie w Morzu Jońskim
Tutejsze wybrzeże ma także sporo do zaoferowania miłośnikom snurkowania. To, co stanowi o sile tego regionu, to charakter jego linii brzegowej. W przeciwieństwie do miejsc z rozległymi, piaszczystymi plażami, wybrzeże w okolicach Sarandy i dalej na południe w stronę Ksamilu jest w dużej mierze kamieniste i skaliste. Dla plażowiczów szukających miękkiego piasku może to być wyzwanie, ale dla entuzjastów snorkelingu – to prawdziwy dar natury.
Kamieniste dno i brak unoszącego się piasku to klucz do niezwykłej przejrzystości wody, nawet na bardzo płytkiej głębokości. Wystarczy zanurzyć głowę kilka metrów od brzegu, by otworzył się przed nami wyraźny, podwodny świat. Skaliste formacje, większe głazy i liczne zatoczki tworzą idealne środowisko dla morskiego życia. Ryby i inne stworzenia mają tu mnóstwo kryjówek, a urozmaicona rzeźba dna sprawia, że eksploracja jest ciekawsza.
Co można zobaczyć podczas snurkowania?
Podczas gdy na większe okazy trzeba liczyć przy nurkowaniu na głębszych wrakach, przybrzeżne wody również tętnią życiem. Regularnie można obserwować różne gatunki ryb. Pomiędzy skałami często kryją się strzykwy (potocznie zwane ogórkami morskimi), a na kamieniach nietrudno dostrzec czarne jeżowce. Nam udało się nawet dostrzec barakudę!











Podsumowanie – Czy warto nurkować w Sarandzie?
Bazując na naszym doświadczeniu z wrakiem SS Probitas, możemy stwierdzić, że Saranda ma nurkom sporo do zaoferowania, zwłaszcza tym, których interesuje historia i nurkowanie wrakowe. Samo to jedno nurkowanie było tego warte.
Albania może nie jest miejscem z rafami koralowymi rodem z Morza Czerwonego, ale ma swój unikalny charakter. To europejska destynacja nurkowa z potencjałem. Jeśli jesteś w Albanii i masz certyfikat nurkowy, zejście pod wodę, by zobaczyć SS Probitas, jest z pewnością godne polecenia.












