Przewodnik po Tromso – wrota Arktyki w pigułce

Tromso to portowe miasto położone na północy Norwegii i jednocześnie jedno z najpopularniejszych celów podróży w tym kraju. Turyści z całego świata odwiedzają Tromso, żeby poczuć klimat Arktyki, zachwycać się lodowatymi fiordami i surowymi górami pokrytymi śniegiem, ale przede wszystkim z nadzieją, że uda się zobaczyć zorzę polarną.

Tromso nazywane jest za Wrotami Arktyki. Niegdyś było ważną bazą wypadową do polowań na foki i punktem wyjścia wielu wypraw arktycznych. To właśnie stąd w XIX i na początku XX wieku wyruszały ekspedycje polarne, w tym wyprawa Nansena i Amundsena. Najwyżej położone miasto świata nazywane jest również stolicą Arktyki, Paryżem północy, stolicą zorzy polarnej. Wszystkie określenia mają w sobie trochę prawdy.

Tromso położone jest na 70°N, co czyni je najdalej na północ wysuniętym miastem w Europie. Znajduje się tu najdalej wysunięty na północ uniwersytet, najdalej wysunięta na północ katedra, profesjonalny klub piłkarski, linia kolejowa, a nawet browar.

Przydomek „Paryż Północy” pochodzi z połowy XIX wieku. W tym czasie miasto przeżywało okres szybkiego rozwoju gospodarczego, związanego z wymianą ryb i sukna między Francją a Norwegią. Francuzi, którzy przyjeżdżali do Tromso w celach handlowych, byli pod wrażeniem jego piękna i elegancji. Do Tromso przeniknęło wiele wpływów i zwyczajów z Francji. Przydomek „Paryż Północy” jest do dziś symbolem jego elegancji i międzynarodowego charakteru.

Tromso nazywane jest też „stolicą zorzy polarnej” ze względu na swoje wyjątkowe położenie i warunki atmosferyczne, które sprzyjają obserwacji tego zjawiska. Miasto znajduje się na idealnej szerokości geograficznej, około 350 kilometrów za kołem podbiegunowym. Oznacza to, że zorza polarna jest widoczna w Tromso przez około 200 nocy w roku, od września do kwietnia i prawie wszystko kręci się tu wokół zorzy polarnej.

Dziś Tromso jest idealnym miejscem dla podróżników, którzy chcą poznać i zrozumieć historię tego wspaniałego regionu oraz doświadczyć dziewiczej arktycznej przyrody. Miasto otoczone jest górami, a w jego pobliżu znajdują się fiordy, jeziora i lasy. 

Miasto oferuje również wiele atrakcji kulturalnych. W Tromso znajduje się wiele muzeów, teatrów i galerii sztuki. W mieście odbywa się również wiele festiwali, w tym Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Tromso.

Informacje praktyczne

Jak zorganizować wyjazd do Tromso na własną rękę?

W naszym przewodniku znajdziesz wszystko, co musisz wiedzieć, aby samodzielnie zaplanować swoją podróż do Tromso. Znajdziesz tu informacje o tym, jak poruszać się po okolicach miasta, gdzie warto się wybrać i kiedy najlepiej zaplanować podróż.

Jeśli jednak marzysz o podróży za koło podbiegunowe i zobaczeniu zorzy polarnej, ale nie wiesz jak to wszystko ogarnąć samemu to możesz zdać się na Magdę, która od kilku lat mieszka w Tromso i na swoim profilu Polka pod Biegunem na Facebooku i Instagramie dzieli się swoimi doświadczeniami z życia w Norwegii, a także pięknymi zdjęciami z tej niezwykłej krainy. U Magdy znajdziesz nocleg, wynajmiesz samochód, który sprawdzi się w trudnych warunkach pogodowych, a nawet wybierzesz się na wspólne poszukiwanie zorzy.

Jest to świetna opcja dla osób, które szukają indywidualnego podejścia i chcą przeżyć niezapomnianą przygodę.

Klimat w Tromso

Tromso leży na 70. równoleżniku w strefie klimatu arktycznego. Dzięki Prądowi Zatokowemu, zimy są łagodne (średnia temperatura powietrza wynosi około -3°C), a lata dość chłodne (średnia temperatura powietrza w lecie wynosi +13°C). Góry chronią Tromso przed zimnymi wiatrami z Laponii i otwartego morza. Miasto charakteryzuje się także dużą ilością opadów, zimą głównie śniegu.

Latem w Tromso dzień jest bardzo długi. W lipcu i sierpniu słońce nie zachodzi za horyzont. Zjawisko to nazywa się białymi nocami. Od połowy listopada do połowy stycznia w Tromso panuje noc polarna. W tym czasie słońce nie wschodzi nad horyzont.

Kiedy lecieć do Tromso?

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego, co chcesz zobaczyć i przeżyć w Tromso. Jeśli chcesz zobaczyć atrakcje Tromso, takie jak góry, fiordy, czy architekturę, możesz wybrać się do miasta o każdej porze roku.

Ponieważ Tromso leży za kołem podbiegunowym, są okresy w roku, kiedy słońce w ogóle nie wschodzi, a następnie okresy, w których słońce nigdy nie zachodzi. Latem w Tromso panują długie, jasne dni. Jest to dobry czas na wędrówki po górach, wycieczki statkiem po fiordach czy obserwację zwierząt.

Tromso jest jednym z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji aurora borealis, czyli zorzy polarnej. Jeśli chcesz zobaczyć zorzę, najlepszy czas to okres pomiędzy równonocą jesienną a wiosenną, czyli między 21 września a 21 marca. Wtedy jest najwięcej ciemnych godzin w ciągu doby, co sprzyja obserwacji zorzy.

My zdecydowaliśmy się na drugą połowę października. Statystycznie to jeden z najlepszych miesięcy w roku, aby zobaczyć Światła Północy. Dłuższa noc daje więcej czasu, aby upolować zorzę, a zarazem jest wystarczająco dużo czasu, aby pozwiedzać okolicę, korzystając z arktycznego słońca.

Jak dostać się do Tromso?

Najprostszym i najtańszym sposobem dotarcia do Tromso z Polski jest samolot. Z Gdańska dostępne są bezpośrednie loty liniami Wizz Air. Czas lotu to około 2,5 godziny. Ceny biletów rozpoczynają się od około 130 złotych w jedną stronę.

Inną opcją jest lot do innego miasta w Norwegii, a następnie przesiadka na samolot do Tromso. Dostępne są połączenia z Oslo, Bergen, Stavanger i kilku innych miast. Czas podróży w zależności od wybranego połączenia wynosi od 4 do 6 godzin.

Jak poruszać się po Tromso?

Najważniejsze atrakcje Tromso można zwiedzać pieszo. Pomimo zimna jest to przyjemne miasto do spacerów. Do miejsc bardziej odległych, takich jak plaża Telegrafbukta, czy kolejka linowa Fjellheisen można szybko dotrzeć autobusem miejskim.

Do większości miejsc można dojechać autobusem, jednak dla większej swobody i oszczędności czasu polecamy wypożyczenie samochodu. Komunikacja publiczna w Tromso jest dobrze rozwinięta, ale może nie być tak elastyczna, jak własny samochód. Dzięki niemu będziesz mieć swobodę poruszania się i będziesz mógł zobaczyć wszystkie interesujące miejsca w swoim tempie. To zdecydowanie najlepszy sposób jeśli poza samym miastem chcesz również zobaczyć okolice Tromso.

W Tromso jest wiele wypożyczalni samochodów, zarówno dużych międzynarodowych firm, jak i mniejszych lokalnych. Ceny wynajmu samochodu zaczynają się od około 500 NOK za dzień.

Poszukiwania w internecie zaprowadziły nas do Magdy, która jak wspomnieliśmy wcześniej, oferuje m. in. wynajem samochodów. Już od pierwszego kontaktu z Magdą czuliśmy, że trafiliśmy w dobre ręce. Magda nie tylko wypożyczyła nam „Suzi”, ale była bardzo pomocna i udzieliła nam mnóstwa cennych informacji na temat Tromso i okolic.

Auto, które wynajęliśmy było w świetnym stanie, wyposażony we wszystko, co było nam potrzebne podczas podróży. Napęd 4×4, opony zimowe z kolcami i system kontroli trakcji, sprawiał, że czuliśmy się zdecydowanie bezpieczniej za kierownicą. 

Kilka wskazówek dotyczących jazdy samochodem w okolicach Tromso:

  • Drogi w Norwegii są często kręte i z wąskimi zakrętami. Należy zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w zimie, kiedy warunki drogowe mogą być trudne.
  • Silny wiatr może utrudniać prowadzenie samochodu.
  • Poza Tromso drogi są praktycznie puste, a wszędzie wiszą tabliczki „Uwaga na łosie” i „Uwaga na renifery”.
  • Niektóre z dróg jezdni ledwo wystarczają, aby minęły się dwa samochody, ale biorąc pod uwagę niewielki ruch na drogach i ograniczenie prędkości do 50, a nawet 30 kilometrów na godzinę, nie jest to duży problem. 
  • Mapy Google sprawdzają się doskonale zarówno w mieście jak i w terenie. Ani razu nie mieliśmy problemu z dotarciem do celu. 

Gdzie się zatrzymać w Tromso?

W Tromso znajduje się wiele hoteli, hosteli i apartamentów. Noclegi w Tromso nie są tanie, a tym bardziej jeśli chcemy nocować w centrum miasta. Ceny noclegów w mieście są zróżnicowane, w zależności od standardu obiektu i sezonu. Jeśli szukasz taniego noclegu, to możesz rozważyć nocleg w hostelu lub w apartamencie.

Nam udało się znaleźć wspaniały nocleg zarówno pod względem stosunku jakości do ceny, lokalizacji, możliwości bezpłatnego parkowania, jak i życzliwości właściciela. MelisHome: Aurora Observatory, bo o nim mowa, położony jest na jednej z najpiękniejszych wysp w kraju – Kvaloya, na północny zachód od miasta. Miejsce jest zlokalizowane nad samym fiordem, wśród wspaniałej arktycznej przyrody, jakieś 25 minut jazdy samochodem od Tromso.

Warunki są raczej schroniskowe, ale surowość miejsca w 100% pasuje do celu wyprawy za koło podbiegunowe. Nasz pokoik był naprawdę bardzo malutki, za to na miejscu znajduje się całkiem spory salon i nieźle wyposażona kuchnia. Co ważne miejsce jest naprawdę tanie jak na Norwegię.

Hotelik znajduje się w cichej i spokojnej okolicy, z dala od sztucznego światła, co zapewnia idealne warunki do obserwacji zorzy. Pierwszej nocy mogliśmy nawet zobaczyć zorze przez okno naszego pokoju!


Internet w Tromso

Norwegia objęta jest pakietami europejskimi, zarówno w zakresie transmisji danych, jak i połączeń głosowych.

Zasięg 4G/5G jest obecny w Tromso i całym regionie.

Gotówka czy karta?

W Tromso absolutnie wszystko można zapłacić kartą, jest to domyślna metoda płatności. Nie trzeba nosić przy sobie gotówki, aby móc zrobić zakupy, zapłacić za posiłek, parking czy bilety na transport publiczny.

Informacja turystyczna Tromso

Centrum Informacji Turystycznej w Tromso znajduje się w centrum handlowym, na 2. piętrze terminalu portowego Prostneset. Można w nim uzyskać mapy i broszury na temat atrakcji w okolicy.

Co warto zobaczyć w Tromso?

Choć Tromso jest niewielkim miastem, nie można się tu nudzić. Pierwsze wzmianki o życiu osadników na terenie obecnego miasta pochodzą z epoki żelaza. W połowie XIII w. pojawił się tu pierwszy kościół, a pod koniec XVIII w. Tromso uzyskało prawa miejskie i zaczęło aktywnie się rozwijać. Głównymi zajęciami jego mieszkańców był handel i rybołówstwo. W połowie XIX w. w mieście otwarto stocznię, katedrę biskupią, kolegium, muzeum i browar. Tromso zasłynęło także dzięki statkom Nansena i Amundsena wypływającym z niego na wyprawy arktyczne. Podczas II wojny światowej Tromso stało się siedzibą rządu norweskiego i cudem uniknęło bombardowań, zachowując swoją historyczną zabudowę. W 1964 roku w mieście otwarto lotnisko, a 8 lat później – uniwersytet.


Historyczne centrum Tromso

Centrum Tromso z jego starymi drewnianymi domami i portem, można zwiedzić podczas spaceru. Większa część miasta położona jest na wyspie Tromsøya, połączonej z lądem – znanym jako Tromsdalen – mostem Tromsøbrua, zbudowanym w 1960 r.

Historyczna część miasta obejmuje główną ulicę – Storgata, a także położone bliżej morza Strandgata, Skippergata i Skansegata. Wzdłuż tej ulicy znajdują się najważniejsze budynki w mieście. Wśród nich znajduje się muzeum fotografii Perspektivet, mieszczące się w kolorowym, zabytkowym drewnianym budynku, czy przylegający do niego Verdensteateret, czyli najstarsze i nadal czynnym kino w północnej Europie, w którym swój pierwszy film wyemitowano w 1916 roku.

Ale najlepszym punktem odniesienia jest Rynek – Stortorget. Na tym małym placu znajduje się Fangstmonument – Arctic Hunter – pomnik wielorybnika w małej łodzi, rzuconej na morzu, który przygotowuje się do wrzucenia harpuna z boku łodzi. Stworzony przez Siverta Donaliego w 1984 roku pomnik upamiętnia wszystkich, którzy zginęli na morzu podczas połowów ryb i wielorybów. Na tym samym placu uwagę przyciąga mały żółty kiosk, podobny do tych w Paryżu. To Raketten Bar – bar rakietowy, choć jego pierwotna nazwa to Lokkekiosken – z 1911 roku. To prawdopodobnie najmniejszy bar na świecie, który serwuje wyśmienite hot-dogi. Za kioskiem znajduje się kościół Najświętszej Marii Panny, miejski kościół katolicki.

Idąc nieco dalej, znajdziemy pomnik króla Norwegii Haakona VII, a po lewej stronie budynek z dużymi oknami w fasadzie – to Ratusz w Tromso. Skręcając dalej w lewo, wzdłuż ulicy Gronnegata, obok budynku ratusza widzimy Bibliothek – najdalej na północ wysuniętą bibliotekę na świecie, mieszczącą się w nowoczesnym owalnym budynku z ogromnymi oknami.

Wracając na główną ulicę Storgata – równoległą do Gronnegata – i kierując się na południe, natrafiamy na katedrę w Tromso z 1861 roku. Może poszczycić się tym, że jest najbardziej na północ wysuniętą katedrą protestancką, a także jedyną w całej Norwegii, która została wykonana w całości z drewna. Wychodząc z katedry po lewej stronie ulicą Kirkegata, dochodzimy do pomnika Ronalda Amundsena – najważniejszego norweskiego ekspedytora i pierwszego człowieka, który dotarł do obu biegunów Ziemi.

Z tego miejsca, warto wybrać się na spacer wzdłuż morza, gdzie uwagę przyciągają tradycyjne norweskie kolorowe domy. Port Tromso miał i wciąż ma ogromne znaczenie dla północnej Norwegii, służąc jako baza wypadowa dla wypraw arktycznych, czy też będąc obowiązkowym przystankiem dla statków wycieczkowych.

Katedra Arktyczna w Tromso

Jeśli widzieliście już zdjęcia z Tromso, z pewnością jednym z pierwszych obrazów, które przychodzą Wam na myśl, jest ten na którym znajduje się Katedra Arktyczna. Przechodząc przez most Tromsøbrua można dotrzeć do Katedry Arktycznej z centrum Tromso w zaledwie pół godziny.

Choć budowla znana jest pod nazwą Katedra Arktyczna, tak naprawdę nie jest to katedra, ale kościół parafialny. W środku odbywają się koncerty organowe, zarówno latem – od początku czerwca do połowy sierpnia, jak i zimą – od początku lutego do połowy marca. Są to tzw. koncerty o północy i koncerty zorzy polarnej.

Zbudowany w 1965 roku według projektu Jana Inve Hoviga kościół, już z daleka intryguje swoim wyglądem. Jego charakterystyczna sylwetka inspirowana jest kształtem góry lodowej i domem Samów. Wykonany w kształcie dwóch przecinających się trójkątów, przypomina górę lodową unoszącą się pod czystym niebem. Zimą białe ściany idealnie wpisują się w śnieżny krajobraz, a z profilu katedra wtapia się w sylwetkę gór.

Katedra słynie z witraży, które są w istocie największe w Europie. Ich wysokość przekracza 23 metry, a do ich wyprodukowania potrzeba było prawie 11 ton szkła. Główny witraż części ołtarzowej autorstwa Victora Sparre’a przedstawia rękę Boga, z której trzy promienie światła padają na postać Chrystusa i dwóch stojących apostołów. Katedra szczególnie pięknie prezentuje się wczesnym rankiem, kiedy pomarańczowe promienie słońca oświetlają witraż i nadają mu mistyczną głębię.

Katedra Najświętszej Marii Panny w Tromso

To najbardziej na północ wysunięty kościół katolicki na świecie. Kościół w stylu gotyckim został zbudowany w 1861 roku. Wygląd zewnętrzny kościoła nie uległ większym zmianom na przestrzeni lat, natomiast wnętrze kościoła zmieniało się kilkukrotnie. Pod koniec II wojny światowej w katedrze tej przebywali uchodźcy z Finnmarku (regionu w Norwegii). Pod koniec lat 60. XX wieku w mieście doszło do silnego pożaru, podczas którego uszkodzonych zostało wiele budynków, w tym kościół Najświętszej Marii Panny. Na szczęście udało się go odbudować i przywrócić do życia.

Kolejka linowa Fjellheisen

Najlepszy widok na miasto i otaczające je góry roztacza się z punktu widokowego na górze Storsteinen (421 m n.p.m.). Można dostać się tu pieszo – co nie jest zalecane zimą, lub kolejką linową Fjellheisen. 

Fjellheisen to prawdziwa ikona Tromso. Przebiegająca na trasie o długości 835 metrów kolejka została otwarta w 1960 roku i przewozi gości na szczyt góry Storsteinen w zaledwie cztery minuty. 

Z centrum Tromso można do niej dojść pieszo, przechodząc przez most Tromsøbrua, w około 45 minut, a od Katedry Arktycznej w około 15 minut. Dla osób zmotoryzowanych na miejscu przygotowano spory parking, na którym można zostawić auto.

Storsteinen to świetne miejsce, aby podziwiać piękno norweskiej natury. Wjechaliśmy na górę jeszcze przed zachodem, żeby móc zobaczyć wszystkie góry dookoła przy zachodzącym świetle. Na górze znajduje się przygotowana dla turystów platforma widokowa, ale też duży obszar, na którym można spacerować i znaleźć dogodne miejsc żeby rozstawić się ze statywem.

Oprócz możliwości podziwiania zapierającego dech w piersiach widoku na miasto, wyspę Tromsøya i most na cieśninie, przyjemnością jest obserwowanie zmieniających się odcieni gór wyspy Kvaloya podczas zachodu słońca.

Podczas naszej wizyty niebo było bezchmurne, liczyliśmy na zorzę nad miastem, jednak się nie pokazała. Trudnością w znalezieni Świateł Północy jest ich niesamowita nieprzewidywalność.

Rozkład jazdy kolejki i aktualne ceny znajdują się na oficjalnej stronie internetowej.

Most Tromsøbrua

Tromsøbrua to największy wspornikowy most drogowy w Europie Północnej. Most łączy wyspę Tromsøya z lądem, przecinając cieśninę Tromsøysundet. Właściwie łączy część kontynentalną (Tromsdalen, gdzie stoi Katedra Arktyczna) z częścią wyspową (Tromsøya).

Zanim zbudowano most ludzie przemieszczali się z lądu na wyspę promem. O tym, że byłoby prościej przedostać się przez cieśninę mostem, myślano już pod koniec lat 40. ubiegłego wieku. Następnie przez kolejne 7 lat rozważano i szacowano, aż w końcu rząd zatwierdził projekt. Po zebraniu pieniędzy i podpisaniu dokumentów most został ostatecznie otwarty 3 lipca 1960 roku. W momencie otwarcia był pierwszym wolnostojącym mostem w Norwegii.

Całkowita długość mostu wynosi 1016 metrów, z czego najdłuższe przęsło ma 80 metrów. Prześwit mostu wynosi 38 metrów. Most jest przeznaczony zarówno dla samochodów, jak i pieszych i rowerzystów.

Most Tromsøbrua jest jednym z najważniejszych symboli Tromsø i popularnym miejscem spacerowym i turystycznym.

Co warto zobaczyć w okolicach Tromso?

Jeśli nie zamierzasz zwiedzać wszystkich muzeów w mieście, to Tromso spokojnie można zobaczyć w ciągu jednego dnia. Dlatego też, jeśli dysponujesz kilkoma dniami, radzimy wypożyczyć samochód i wybrać się na wycieczkę po okolicy.

Z 5 dni, które spędziliśmy w Arktyce, jeden dzień poświęciliśmy na Tromso, pozostałe na objazdówkę po wyspach Kvaløya, Sommarøy, oraz cudownej Senji.

Wyspa Kvaløya

Planując podróż do Tromsø, warto wybrać się na wyspę Kvaløya. To doskonałe miejsce na spędzenie aktywnego wypoczynku na łonie natury i podziwianie pięknych widoków.

Kvaløya to piąta co do wielkości wyspa w Norwegii, położona na zachód od Tromso. Przez wyspę przechodzą 3 główne drogi, wszystkie są piękne. Kvaloya to kwintesencja Norwegii i zawiera wszystko, czego potrzebujesz, aby spędzić kilka dni na północy ciesząc oczy wspaniałymi widokami. Ponieważ jesienią i zimą zmrok zapada wcześnie, warto przeznaczyć na nią przynajmniej dwa dni.

Wyspa jest położona w idealnym miejscu do obserwacji zorzy polarnej. W sezonie zimowym można ją zobaczyć z wielu miejsc na wyspie. Jeśli wybierzesz się na wyspę Kvaløya prawdopodobnie tu i ówdzie zobaczysz także renifery.

Miejsca, które warto odwiedzić na wyspie Kvaløya:

Ersfjordbotn

Ersfjordbotn to klasyk, który trzeba zobaczyć. Ta mała wioska rybacka położona jest na małym przesmyku pomiędzy Ersfjorden i Kaldfjorden.

Jeszcze zanim dotrzesz do wioski, natrafisz na punkt widokowego przy drodze, z którego roztaczają się wspaniałe widoki na dwa fiordy. Przy dobrej pogodzie widać fiordy i góry w oddali. Warto zjechać do wioski, udać się do małego portu i wejść na mały półwysep, skąd rozpościera się lepszy widok na fiord. Linia brzegowa jest otoczona kamieniami, pomiędzy którymi znajduje się mnóstwo muszli. Przy wodzie znajduje się kilka uroczych chat rybackich.

Ersfjorden to wspaniały i niezwykle fotogeniczny fiord z wysokimi górami po obu stronach. Fiord jest skierowany na północ i w połączeniu z pokrytymi śniegiem górami jest najlepszym miejscem, aby zobaczyć zorzę polarną. To właśnie tu zobaczyliśmy naszą pierwszą w życiu zorzę.

Kattfjordvatnet

Kattfjordvatnet to jezioro położone w pięknej dolinie pomiędzy Ersfjordbotn a Nordfjordbotn, w drodze do Sommaroy. Jezioro położone jest około 151 metrów nad poziomem morza i otoczone jest wysokimi górami. Ma powierzchnię 0,40 km² i długość 2,2 kilometrów. Najszersze jest w swojej zachodniej części, gdzie osiąga szerokość 350 metrów. Zimą jezioro jest zamarznięte i ukryte pod głębokim śniegiem.

Kattfjordvatnet to popularny punkt startowy dla wędrówek w góry. Wokół jeziora znajduje się kilka szlaków turystycznych, prowadzących do pobliskich gór i fiordów. 

Jezioro jest bardzo długie i znajduje się blisko drogi. Jest tu sporo miejsc parkingowych i wiele punktów oferujących niezwykłe widoki na ośnieżone szczyty.

To jedno z najciemniejszych miejsc w okolicy Tromso. Brak zanieczyszczeń sztucznym światłem sprawia, że jest to doskonałe miejsce do obserwacji i fotografowania zorzy polarnej, wirującej nad ośnieżonymi szczytami.

Grotfjord

Malownicza droga, która prowadzi do Tromvik (potem Rekvik, jeśli warunki na to pozwalają) przebiega przez dwa piękne fiordy – Kaldfjord, oraz spektakularny Grotfjord i oferuje naprawdę wspaniałe widoki, szczególnie od strony Grotfjordu, do którego można dotrzeć w 40 minut. 

Grotfjord to bardzo piękny, wąski fiord otoczony stromymi górami, w którym warto zatrzymać się dosłownie wszędzie, ale przede wszystkim przy odsłoniętym dnie fiordu, gdzie można zbliżyć się do wody. 

Znajduje się tu mała wioska z zaledwie kilkoma domami. Znajdująca się tu duża piaszczysta plaża na dnie fiordu jest popularnym celem Norwegów i turystów, którzy przybywają, aby cieszyć się płytkimi wodami, oszałamiającym górskim krajobrazem i widokami na wyspę Vengsøy.

To kolejna świetna lokalizacja, aby zobaczyć zorzę polarną i kolorowy arktyczny zachód słońca.

Hella

Hella to niewielka miejscowość położona na zachodnim wybrzeżu wyspy Kvaløya, około 20 km od Tromsø.

Jest to popularne miejsce dla turystów, którzy chcą podziwiać piękno norweskiej przyrody. W okolicach Helli można spotkać wiele różnych gatunków zwierząt morskich, w tym delfiny. Widoki na fiord Ryastraumen i kilka gór, m. in. Bentsjordtinden (1168 m n.p.m.) są spektakularne!

To piękne miejsce jest szczególne popularne wśród wędkarzy. Duży i bardzo silny prąd sprawia, że doskonale nadaje się do połowu dorsza.

W Helli znajduje się wiele starych domów, które pierwotnie znajdowały się w Tromso i zostały przeniesione tu w latach 60. XX wieku.

Wyspy Sommarøy i Hillesøy

Za wyspą Kvaløya znajdują się dwie mniejsze wyspy – Sommarøy i Hillesøy. Droga do nich biegnie przez wspomnianą wcześniej dolinę Kattfjordeidet pośrodku wyspy, po czym wije się wzdłuż dwóch pięknych fiordów.

Sommarøy i Hillesøy to mały nordycki raj. Te dwie wyspy z małymi wioskami rybackimi na zachodnim krańcu Kvaløya i połączone z nią mostami, sprawiają wrażenie krańca świata. 

Na Sommaroy jest pełno małych plaż, idealnych dla krótkich spacerów. Plaże te są uważane za jedne z najpiękniejszych w Norwegii. Drobny biały piasek, przejrzysta woda i domy rybaków, pomagają w kompozycji każdego zdjęcia. Nie możecie tego przegapić!

Ørnfløya

Jednym z najpopularniejszych miejsc w okolicy Sommarøy jest punkt widokowy na górze Ornfloya. Aby do niego dotrzeć należy jadąc od strony Tromso skręcić w kierunku Brensholmen i po jakichś 250-300 m zaparkować auto w małej zatoczce przy drodze. Wydeptaną przez turystów ścieżką można wejść na szczyt. Wędrówka na szczyt Ørnfløya jest łatwa. Wystarczy 30-40-minutowy spacer aby znaleźć się na górze. Ze szczytu roztacza się niesamowity widok na Sommarøy i Hillesøy, Senję i małą charakterystyczną wyspę Håja, a także liczne fiordy i góry pokryte śniegiem. Na pierwszym planie doskonale widać małe chatki rybackie rozsiane wzdłuż linii brzegowej. Widoki są szczególnie piękne w słoneczny dzień.

Na górze Ornfløya znajduje się także księga gości, którą można podpisać. Oczywiście dodaliśmy do niego nasze nazwiska.

Wyspa Senja

Senja to druga co do wielkości wyspa w Norwegii i idealne miejsce dla osób poszukujących niesamowitych krajobrazów. Położona na zachód od Tromso, niekoniecznie łatwo dostępna i jak na razie zdecydowanie mniej turystyczna.

Z Tromso na Senję można dostać się na dwa sposoby – lądem (autostrada E6, około 150 kilometrów do Finnsnes) lub promem z Brensholmen do Botnhamn. Rozkład promu możesz znaleźć TU. Prom funkcjonuje jako transport publiczny. Wystarczy 45 minutowa podróż promem, by znaleźć się w zupełnie innym świecie – surowym, nieco odciętym od cywilizacji i dlatego jest taki pięknym.

Oczywiście naiwnością byłoby sądzić, że całą wyspę można zwiedzić w jeden dzień, jednak mając do dyspozycji nawet niewiele czasu i tak warto wybrać się na Senję. To nasza „miłość od pierwszego wejrzenia”. 

Chcąc zobaczyć najważniejsze atrakcje Senji w jeden dzień, koniecznie trzeba przejechać się Narodowym Szlakiem Krajobrazowym Senji. To na nim skupiają się wszystkie najważniejsze miejsca do robienia zdjęć i zachwytów.  

Trasa liczy 102 kilometry, a cały odcinek jest oszałamiający, z mnóstwem punktów widokowych, z których można robić zdjęcia. Podążając od Botnham aż do zachodniego wybrzeża i Gryllefjordu, zobaczysz dramatyczne, kolczaste góry, które wydają się pojawiać znikąd, piękne plaże i malownicze zatoczki, z których naprawdę można rozkoszować się widokami.

Krajobrazy tutaj zmieniają się jak w kalejdoskopie. Ledwo zdążyliśmy zobaczyć ośnieżone ostre szczyty, za zakrętem pojawiła się plaża z białym piaskiem i szmaragdowymi falami. Liczne tunele działają niczym teleport – po dwóch kilometrach jazdy pod górą pojawialiśmy się w zupełnie innym świecie, z kolejnymi nieziemskimi widokami.

Miejsca, które trzeba zobaczyć na Senji

Ersfjordstranda

Północna Norwegia kryje w sobie zaskakującą ilość piaszczystych plaż wśród fiordów i wysp. Ersfjordstranda to doskonały przykład piaszczystej, arktycznej plaży, otoczonej spektakularnymi krajobrazami, a jednocześnie z mrożącą krew w żyłach wodą.

Z plaży można podziwiać znajdujące się po lewej stronie szczyty Okshoman.

W Ersfjordstranda znajduje się także słynna złota toaleta „Gulldassen”, o której dość głośno dyskutowano w lokalnych mediach ze względu na jej wysoki koszt – prawie 4 mln NOK!

Punkt widokowy Tungeneset

Tungeneset to to punkt widokowy nad morzem i prawdopodobnie najczęściej fotografowane miejsce na Senji. 

Specjalnie wybudowany drewniany chodnik prowadzi gości z parkingu na skalisty obszar bliżej oceanu, skąd roztacza się lepszy widok na otwarte morze i góry. To stąd roztacza się spektakularny widok na słynne „diabelskie zęby”.

Potężne skały to idealne miejsce na krótką przerwę w trasie i piknik.

Platforma widokowa Bergsbotn

W miarę wznoszenia się drogi w kierunku zachodniego krańca, widoki nabierają nowej perspektywy. Trasa turystyczna wije się przez wzgórze z widokiem na wioskę Bergsbotn. Tu znajduje się jedna z największych atrakcji turystycznych na Senji – platforma widokowa Bergsbotn.

Bergsbotn to 44-metrowa platforma i punkt widokowy położony na północno-zachodnim krańcu wyspy. Platforma odchyla się w kierunku zachodnim i wschodnim. Podwyższona rampa po zachodniej stronie, zapewnia ekscytujący widok na morze, pasmo górskie Bergsbotten, Bergsfjord, okoliczne góry i malutką wioskę Bergsbotn, zamieszkiwaną zaledwie przez 60 mieszkańców.

Będąc na Senji warto zrobić tu przystanek, by na własne oczy przekonać się dlaczego Norwegowie zbudowali platformę widokową właśnie tutaj. Sceneria jest niesamowita.

Obserwacja zorzy polarnej w okolicach Tromso

Oczywiście większość turystów udaje się do Tromso, aby zobaczyć zorzę polarną. Zorza polarna występuje od września do kwietnia. To naturalne zjawisko jest dość nieprzewidywalne, więc nie ma gwarancji, że na pewno je zobaczysz. Jednak większość turystów wierzy w swoje szczęście i zostaje nagrodzona zapierającymi dech w piersiach kolorami nieba. 

Aby móc zobaczyć zorzę polarną muszą być spełnione kilka warunków: wystarczająca aktywność KP, czyste niebo i niewielkie zanieczyszczenie światłem. Choć przy dużej intensywności można zobaczyć zorzę z centrum Tromso, to wskazane jest obserwowanie jej jak najdalej od świateł miasta. Najlepszym miejscem, w którym można zobaczyć zorzę polarną w okolicach Tromso jest Kvaloya lub Sommarøy. Na wyspach, znajduje się kilka fiordów, jezior, nieoświetlonych dróg o doskonałej widoczności, dzięki czemu możliwości znalezienia przestrzeni z całkowitą ciemnością są niemal nieograniczone. Obie wyspy oferują szeroką gamę dobrych lokalizacji, my jednak polecamy 3 z nich: Ersfjordbotn, Grotfjord, oraz jezioro Kattfjordvatnet.

Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci zrobić dobre zdjęcia zorzy polarnej:

  • Wybierz miejsce z dala od sztucznego światła.
  • Sprawdź prognozę pogody, aby upewnić się, że niebo będzie czyste.
  • Ustaw aparat w tryb manualny.
  • Ustaw przysłonę na f/2,8 lub niższą.
  • Ustaw czas otwarcia migawki na 5-30 sekund.
  • Ustaw czułość ISO na 1600-3200.
  • Wykonaj kilka zdjęć z różnymi ustawieniami, aby znaleźć najlepsze.

Jeśli chcesz zmaksymalizować swoje szanse na zobaczenie zorzy polarnej to możesz udać się do Polski pod Biegunem. Poszukiwanie Świateł Północy w ramach wycieczki z Magdą zaoszczędzi Ci niejednego bólu głowy.

To tylko krótkie wprowadzenie do tematu. We wpisie Zorza polarna w Tromso – jak ją zobaczyć i sfotografować | kompletny poradnik krok po kroku znajdziecie wszystko, co musicie wiedzieć o poszukiwaniu zorzy polarnej w Tromso. To obszerny przewodnik o tym gdzie i jak szukać zorzy polarnej, a także o technikach fotografowania tego zjawiska.

Renifery w Tromso

Każde dziecko na świecie wie dokładnie, czym są renifery. Oczywiście pomocnikami Świętego Mikołaja! Mało kto jednak wie, że większość reniferów w Norwegii jest własnością prywatną.

W Norwegii żyje około 300 000 reniferów, z czego około 250 000 jest własnością Saamów, czyli grupy rdzennych mieszkańców Północy Europy. Posiadają oni własną kulturę, tradycje i język. Kultura Samów jest najstarszą w północnej Norwegii, a ludowi Samów udało się przetrwać w surowym środowisku Arktyki.
Seria filmów Disneya „Kraina lodu” czerpie inspirację z tradycji i zwyczajów ludu Saamów. W filmie znalazło się kilka piosenek autorstwa lapońskich artystów.

Renifery od dawna stanowią ważny element kultury tej części świata. Spotkanie tych fascynujących stworzeń w ich naturalnym środowisku to bardzo ekscytujące przeżycie. To piękne, zwierzęta, które wyglądają jak ogromne maskotki.

Po raz pierwszy natknęliśmy się na stado reniferów, kiedy to przebiegły nam drogę, tuż za mostem po drugiej stronie lotniska. Później spotkaliśmy je jeszcze kilka razy w pobliżu wyspy Sommaroy.

Jesteśmy zachwyceni Arktyką! Widoki są niesamowite, a natura jest dziewicza i nieskażona. Ta podróż była dla nas niezapomnianym przeżyciem. Spotkaliśmy renifery i zobaczyliśmy piękne fiordy. Woda i góry to połączenie, które zawsze nas zachwyca i fascynuje. To kontrast między spokojem i siłą, między pięknem i potęgą. To miejsca, w których można zapomnieć o codzienności i po prostu cieszyć się życiem.

Położone za koła podbiegunowym Tromso to jedno z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji zorzy polarnej. I to właśnie było naszym głównym celem tej podróży. Udało nam się spełnić marzenie. Mieliśmy niesamowitą pogodę i praktycznie co noc mogliśmy podziwiać to niesamowite zjawisko. Mieliśmy okazję zobaczyć ją w różnych odsłonach, od delikatnych pasm światła po potężne tańce na całym niebie. To było niesamowite przeżycie, które na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Również obserwacja gwiazd w Arktyce to niezapomniane przeżycie. To okazja, aby zobaczyć piękno nocnego nieba, które jest często ukryte przed naszymi oczami, ponieważ w tym regionie nie ma świateł miejskich, które rozpraszają światło. Spoglądając w górę, mogliśmy zobaczyć Drogę Mleczną, która rozciągała się nad nami jak pas świetlny w całej swej okazałości.

Mamy nadzieję, że udało nam się dostarczyć wielu przydatnych informacji na temat Tromso i okolic. A może masz wskazówkę lub dwie? Podziel się w komentarzu!

Spodobał Ci się artykuł – polub, udostępnij, zostaw komentarz. Będzie nam bardzo miło!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *