Kulturinsel Einsiedel Tajemnicza Kraina Turisede

Tajemnicza Kraina Turisede – Kulturinsel Einsiedel to miejsce, w którym stworzono wyjątkowy, mistyczny świat. „Wyspa” oddzielona jest od stałego lądu nie wodą, ale odmiennym, fantastycznym podejściem do rozrywki dla całej rodziny.

Kulturinsel Einsiedel to ogromny park przygód, znajdujący się w okolicy Görlitz w Saksonii. To świat w świecie tuż przy polsko-niemieckiej granicy, po obu stronach Nysy Łużyckiej.

W Kulturinsel nie ma czegoś takiego jak kąt prosty, ale każdy kawałek drewna idealnie pasuje do następnego, a konstrukcje splatają się z otoczeniem. To niewiarygodne, jak architekci z parku opracowują tak skomplikowanie budowle z tak organicznych kształtów. Na drzewach wiszą małe kolorowe drewniane domki, a zza bujnej roślinności wystają złote cebulaste kopuły na niebieskich wieżyczkach.

Film z pobytu w Kulturinsel Einsiedel

Na wstępie zapraszamy na krótką relację wideo z wizyty w Kulturinsel Einsiedel.

Lokalizacja i dojazd

Tajemnicza Kraina Turisede znajduje się przy miejscowości Zentendorf niedaleko Görlitz na polsko-niemieckiej granicy. Park rozciąga się aż do Bielawy Dolnej po polskiej stronie Nysy Łużyckiej.

Do Kulturinsel najłatwiej dostać się samochodem, ale mimo położenia gdzieś pośrodku niczego, łatwo tu dotrzeć nie tylko własnym autem, ale też komunikacją zbiorową. Ze stacji kolejowej w Görlitz można dojechać autobusem 139 i 140 bezpośrednio do bram Kulturinsel Einsiedel.

Parkowanie nie stanowi problemu, ponieważ dostępnych jest wiele miejsc parkingowych zarówno dla gości dziennych, jak i nocujących.

Ceny i godziny otwarcia Kulturinsel

Park może pochwalić się bogatą ofertą biletów. Ceny jednodniowych biletów do Kulturinsel różnią się w zależności od wieku i sezonu. Bilet normalny waha się od 12,5 – 19,50 €. Bilet ulgowy dla dzieci w wieku 4 – 14 lat, to koszt 7,50 – 14,5 €. Młodzież powyżej 15 roku życia, studenci i emeryci zapłacą 9,0  – 16,5 €. Dzieci do trzech lat, a także jubilaci w wieku 4 – 14 lat mają bezpłatny wstęp.

Dostępne w ofercie są także zniżki dla grup i karnety roczne.

Z pełnym cennikiem można zapoznać się bezpośrednio na stronie Kulturinsel.

Park Kulturinsel gwarantuje wesołą zabawę od 10:00 do 18:00.

Kraina Turisede

Ponad tysiąc lat temu, właśnie tu nad Nysą, panowała słowiańska kultura wysoka, którą tworzył lud Turisede. Kulturinsel Einsiedel to jedyne w swoim rodzaju miejsce, na którym wyrosły liczne mity i legendy wokół pradawnego ludu. Dziś, w tym samym miejscu, ich historia rozkwita nowym blaskiem. W „Historum” – muzealnym domku na drzewie, znajduje się wystawa z całkiem sporą liczbę artefaktów. Narzędzia i instrumenty opowiadają historię zaginionej XI-wiecznej kultury mieszkańców Turisede.

Jakie atrakcje czekają w Kulturinsel Einsiedel?

W kilku słowach nie da się opisać tajemniczego świata Turisede. Kulturinsel Einsiedel to nie jest park rozrywki, to świat niezwykłej przygody. Nie znajdziemy tu kolejek górskich ani diabelskich młynów, właściwie nie ma żadnej technologii. Na odkrywców w każdym wieku czeka niezliczona ilość domków na drzewie, wiszących mostów i skomplikowanych konstrukcji, które zostały artystycznie zaprojektowane z drewna i kamienia – krzywe pnie, rzeźbione figury i sękate korzenie.

Kulturinsel to przede wszystkim ogromna przestrzeń, na której dzieci (i oczywiście wszyscy młodzi duchem) mogą się świetnie bawić. Wszystkie wyłaniające się dziwacznych budynków tunele, jaskinie i inne atrakcje wymyślono w jednym celu… aby zapewnić odwiedzającym świetną rozrywkę. Tutaj dzieci w każdym wieku mogą poczuć magię tajemniczego świata Turisede.

Twórcą parku jest Jürgen Bergmann, który już w latach 80. zaczął budować drewniane place zabaw. Na początku lat 90. galeria wzbogaciła się o ofertę spędzania wolnego czasu. Potem odbyły się pierwsze przedstawienia teatralne. Nowe atrakcje zostały entuzjastycznie przyjęte przez mieszkańców regionu. Dziś lokalni rzemieślnicy stale wytwarzają nowe, wyjątkowe konstrukcje nie tylko dla Kulturinsel, ale także dla innych parków w całej Europie.

Współczesne pokolenie dzieci bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje aktywności fizycznej, która hartuje ciało i ducha, rozwija zdolności motoryczne i rozbudza chęć pokonywania przeszkód. W liczącym ponad 5 ha powierzchni gigantycznym Parku są domki na drzewach, podziemne przejścia, zaczarowany zamek i świat przygód z przedstawieniami teatralnymi i pokazami. W Kulturinsel dzieci wspinają się, zjeżdżają, huśtają, gimnastykują, biegają, czołgają się, chowają i znajdują nową przygodę za każdym rogiem, za niemal każdym drzewem. Dzieci uczą się tu samodzielności, a my bawiąc się z nimi, wracamy do czasów dzieciństwa.

Park przygody Kulturinsel jest jak labirynt z mnóstwem ścieżek. Dzieci znajdują tu zabawę w najdziwniejszych miejscach! To, co wygląda na skrót, nigdy nie jest tu najszybszą drogą. Ścieżki wiją się w górę i wokół ścian, prowadząc przez labirynty, mosty linowe oraz podziemne tunele. Ponad 500 metrów podziemnych przejść sprawia, że Kulturinsel jest podziurawiony jak szwajcarski ser.

Wskazówki

Ponieważ w podziemnych tunelach i korytarzach czasami jest bardzo ciemno, czołówka lub latarka powinna zawsze znajdować się w podstawowym wyposażeniu.

Warto zabrać również krótkofalówki, ponieważ na terenie parku w niewielu miejscach jest zasięg. To jakaś sposobność na kontakt z dziećmi, które znikają w przeróżnych zakamarkach.

Podstawą są również wygodne buty i odpowiedni ubiór dostosowany do pogody. Tunele wśród drzew, szczególnie starsze osoby, pokonywać muszą na czworaka, to raczej sprawdzą się tam długie spodnie niż krótkie spodenki.

Można spróbować swoich sił na małej drewnianej kręgielni. Mniejsze dzieci mogą bawić się na pirackim statku i w wiosce z różnymi domkami do zabawy, takimi jak poczta, szkoła czy fryzjer.

Na szczęście zabraliśmy dla dzieci stroje kąpielowe. W tak upalny dzień dzieci znalazły ochłodę na „Wodnej Pustyni”. Dzieci mogły biegać, skakać i bawić się w wodzie. Wyszli z fontanny cali mokrzy, ale przy tym jacy szczęśliwi. 

Zamieszkujące Park zwierzęta są na wyciągnięcie ręki. Wędrują po krętych drewnianych chodnikach, ale co bardziej niezwykłe… niektóre z nich mieszkają na dachach! Co więcej, na dachy te można wejść i nakarmić zwierzęta za pomocą wyrafinowanych konstrukcji.

Mając nieco więcej czasu, warto przejść na polską stronę, gdzie również czeka na nas kolejny tajemniczy świat. Ścieżka prowadzi z Bramy do Nysy (Neissepforte) wprost do drewnianego mostu nad Nysą Łużycką. To zdecydowanie najdziwniejsza granica jaką przekraczaliśmy. Na granicy z polską częścią znajduje się Neissecafé, gdzie można zjeść lody i napić się kawy. Niestety podczas naszej wizyty w Kulturinsel, kawiarnia była nieczynna, więc nie możemy potwierdzić, ale słyszeliśmy, że jest warto.

Na szczęście mieliśmy cudowną pogodę, dlatego korzystaliśmy głównie z atrakcji na świeżym powietrzu. Alternatywą dla otwartego terenu gdy pada deszcz jest Lukullum, składające się z dużego krytego placu zabaw oraz przytulnego kącika do czytania.

Podczas gdy wieczorem nad Parkiem powoli zapada ciemność, czeka na gości wyjątkowa atrakcja. W oazie wellness, tzw. „Faulenzum”, można ogrzać się w przyjemnie nagrzanym kotle kanibala.

Nocna przygoda o godzinie czarownic

Wieczorem domki są oświetlone, oddając magiczną atmosferę. Tutaj mity zamieniają się w rzeczywistość, a wszystko wokół staje się jednością. Aż czuć magię tajemniczego świata Turisede.

Odbierając klucze do naszego domku, otrzymaliśmy tajemniczą kopertę z napisem „Tajna wiadomość”, oraz konkretne wytyczne, aby otworzyć ją punktualnie o 22:30. Dzieci nie mogły się doczekać, żeby zobaczyć jaka wiadomość jest ukryta w liście. Podekscytowani tym, co nas czeka, punktualnie o 22.20 otworzyliśmy kopertę. Co było dalej? Tego Wam tu nie zdradzimy, żeby nie psuć niespodzianki.

Festiwal Folklorum

Raz w roku, w pierwszy weekend września, w Kulturinsel odbywał się Folklorum. To niezwykle barwny festiwal, podczas którego w konarach drzew rozbrzmiewał folk, jazz, etno i muzyka świata. Zgodnie z hasłem „dwa i pół dnia i nocy bycia innym” park zamieniał się w kolorowy świat pełen śpiewu i tańca, baśni i magii, handlu i rękodzieła. Ok. 30 tysięcy gości, przybywało tu by przed, za i pośrodku granicznej rzeki Nysy, całkowicie zapomnieć o codzienności.

Na kilkunastu scenach, po polskiej i niemieckiej stronie Nysy, spotkać można było dziesiątki artystów ulicznych, kuglarzy, akrobatów, klaunów i innych specjalistów od zabawy dla dorosłych i dzieci.

Odbywały się także zawody Turisedyjskie, w których zawodnicy rywalizowali w najbardziej wymyślnych dyscyplinach. Wszystko utrzymane w duchu dobrej zabawy.

Festiwal co roku przyciągał rzeszę odwiedzających. Niektórzy przygotowywali się do tego wydarzenia przez cały rok, tworząc misterną stylizację dopracowaną w najmniejszym szczególe.

Podczas Festiwalu mogliśmy zobaczyć również niedostępne normalnie miejsca, w których powstają bajkowe domki i konstrukcje.

W 2023 roku Festiwal Folklorum odbył po raz trzydziesty i niestety ostatni.

Noclegi w Kulturinsel

Kulturinsel to ogromne terytorium i mnóstwo rozrywki na każdy gust. Niekończące się tunele, liczne ścieżki w koronach drzew, huśtawki, huśtawki, drabinki, zamki, domki na drzewach i wiele więcej do odkrycia. Bez względu na to, ile godzin ma doba, nie będzie ona wystarczająco długa, aby zobaczyć i przeżyć wszystko w ciągu jednego dnia. Dla gości, którzy chcą zatrzymać się tu na noc lub na kilka dni stworzono ponad 200 bardzo wyjątkowych miejsc noclegowych. Od luksusowego hotelu domków na drzewie, przez jurty i namioty, po obóz drewnianych domków.

Każdy domek na drzewie jest absolutnie wyjątkowy, ma inny motyw przewodni i zapewnia wygodne miejsca do spania. Do tego cudowna przyroda, śpiew ptaków, oraz zapach świeżej zieleni. Oryginalne nazwy, jak Podniebny Zamek Fiony, Gniazdo gościnne Bergamo, Ziołowy domek Babadoro czy Dom Rodzinny Trolli Judki sprawia, że dziecięce (i nie tylko) serca biją szybciej.

Rezerwacji można najłatwiej dokonać poprzez stronę internetową. Domki posiadają wszystko co potrzebne do komfortowego pobytu – kuchnię z pełnym kompletem naczyń i sprzętu AGD, toaletę i prysznic, przytulne sypialnie, salon, ogrzewanie, klimatyzację. W cenę wliczone są również ręczniki, pościel, miejsce parkingowe, wstęp do Parku Kulturinsel oraz nocna przygoda o godzinie czarownic.

Do tej pory zdarzało nam się już nocować różnych miejscach – hotelach, agroturystykach, namiotach, na kempingu, a nawet zamku, ale jeszcze nigdy… na drzewie! Aż do teraz!

W Kulturinsel Einsiedel zamieszkaliśmy w domku na drzewie. I to nie byle jakim. Nasz Beczkowy Domek posiadał wszystko co potrzebne do komfortowego pobytu – dwie przytulne sypialnie, salon, taras, kuchnię z pełnym wyposażeniem i łazienkę.

Musimy Wam szczerze się przyznać, że z naszego miejsca noclegowego cieszyliśmy się równie bardzo jak nasze dzieci. Nasz domek, zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, wyglądał jak ilustracja z bajek dla dzieci.

Zdjęcia nie są w stanie oddać jego klimatu. To nie tylko spełnienie dziecięcych marzeń, ale prawdziwa ucieczka na łono natury, z dala od miejskiego zgiełku. Położony na wysokości kilku metrów nad ziemią domek zapewnia komfort, spokój i dźwiękoterapię śpiewem ptaków i szumem drzew. To niesamowite uczucie po spokojnej nocy w środku lasu, obudzić się w domku na drzewie kilka metrów nad ziemią.

Jedzenie w Parku Kulturinsel

Ponieważ dobra zabawa potrafi zmęczyć nawet najwytrwalszych poszukiwaczy przygód, czasami trzeba wrzucić coś na ząb. Na szczęście w Kulturinsel bez problemu znajdziemy coś do zjedzenia. Podczas naszego pobytu najczęściej odwiedzaliśmy karczmę Baumstammlokal. Podczas gdy popołudniu ucztowaliśmy z menu, następnego ranka podawano tu śniadanie w formie bufetu. Restauracja serwuje sycące dania kuchni niemieckiej. Wszystkie potrawy i napoje podawane są na glinianych talerzach lub w glinianych garnkach. Wszystko smakuje fantastycznie!

Tuż obok znajduje się Lukullum. Dzieci mogły się trochę pobawić po posiłku, a my spokojnie napić się kawy z rustykalnych kubków.

Do parku można również przywieźć własne jedzenie. Jest wiele miejsc, gdzie można spokojnie usiąść i coś przekąsić.

Dla kogo Tajemnicza Kraina Turisede?

Bez wątpienia grupą docelową Kulturinsel są przede wszystkim rodziny z dziećmi. W Parku pomyślano o wszystkich grupach wiekowych. Podczas naszego pobytu w Turisede Hania miała 11 lat a bliźniaki 6 i spokojnie cała trójka mogła korzystać ze wszystkich atrakcji. Gwarantujemy, że każdy, niezależnie od wieku, może się tu świetnie bawić. Miasteczko linowe, labirynty, trampoliny, kontakt ze zwierzętami i wiele więcej zachwycą dzieci i rodziców. To wyjątkowa okazja, aby w pełni cieszyć się beztroską radością.

Czy warto odwiedzić Kulturinsel Einsiedel?

Sekretny świat Turisede to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia. To nie jest zwykłe wesołe miasteczko, bo nie znajdziecie tu żadnych przejażdżek ani innych podobnych atrakcji, znanych z tradycyjnych parków rozrywki, ale ani przez moment nie odnieśliśmy wrażenia, że którekolwiek z dzieci za nimi tęskniło. Kulturinsel to przede wszystkim miejsce, w którym dzieci (i oczywiście wszyscy młodzi duchem) mogą się świetnie bawić. Pakujcie wygodne buty, czołówki, krótkofalówki i dobry humor i ruszajcie odkrywać tę jedyną w swoim rodzaju „wyspę”.

Aby uzyskać więcej informacji, polecamy zajrzeć na stronę Parku, oraz fanpage na Facebooku, gdzie znajdziecie wszystkie aktualności.

0 Comments

No Comment.