Grota Neptuna w Alghero

Grota Neptuna (Grotte di Nettuno) to jedna z największych jaskiń morskich we Włoszech. Ta pokryta stalaktytami i stalagmitami przepastna formacja, której wiek szacuje się na 130 milionów lat, stanowi jedną z głównych atrakcji turystycznych Sardynii.

Legenda głosi, że w XVIII wieku pewien sardyński rybak zauważył wejście do jaskini około metra ponad poziomem morza, a gdy był już w stanie wejść do wnętrza był zdumiony pięknem tego miejsca. Położenie, piękno i fakt, że do jaskini można dotrzeć tylko wtedy, gdy pozwalają na to warunki pogodowe, przyczyniło się do powiązania tego naturalistycznego cudu z rzymskim bogiem mórz – Neptunem.

Jak dotrzeć do Groty Neptuna?

Do wnętrza jaskini można dostać się na dwa sposoby. Ze szczytu klifu do groty prowadzą schody znane jako „Escala del cabirol” czyli “koźle schody” z 1954 roku. To ponad 650 schodów przylegających do zachodniego grzbietu przylądka Capo Caccia. Gdy woda jest spokojna do wnętrza jaskini można dostać się także łodzią. Z portu w Alghero regularnie odpływają statki wycieczkowe oferujące przy okazji spektakularne widoki na klify.

Informacje praktyczne:

– W sezonie grota jest dostępna dla zwiedzających od 9.00 do 19.00, od 18 września do końca października od 9.00 do 18.00, natomiast od listopada do marca od 10.00 do 15.00.

– Wejście do Groty Neptuna jest płatne. Bilet normalny kosztuje 13 euro, bilet ulgowy 7 euro

– Do groty można dopłynąć łódką z portu w Alghero. Koszt to ok 15 euro w zależności od przewoźnika.

Rozglądaj się swobodnie dzięki Panoramie 360 stopni klikając i przeciągając obraz.

Zwiedzanie Groty Neptuna

Cała jaskinia mierzy ponad 4 kilometry długości, jednak ścieżka wewnątrz groty udostępniona zwiedzającym wynosi zaledwie 580 metrów. Zwiedzanie jaskini trwa około godziny. Oprócz gości z całego świata, jaskinia jest wielką atrakcją dla speleologów, którzy mają dostęp do jej najtajniejszych zakamarków.

Po wejściu do jaskini, prowadzącym poprzez labirynt stalaktytów i stalagmitów, przemieszczamy się po „domu Neptuna” z jednej sali do drugiej oglądając formacje wapienne sprzed około dwóch milionów lat. W jaskini znajduje się biała piaszczysta plaża, podziemne słone jezioro Lamarmora i cztery olbrzymie sale.

Rozglądaj się swobodnie dzięki Panoramie 360 stopni klikając i przeciągając obraz.

Na początku krótkim zejściem dochodzimy do Hall of the Ruins – sali, która swą nazwę zawdzięcza spustoszeniu dokonanemu przez odwiedzających w XIX wieku, ozdobionej dużymi stalaktytami. Następnie przechodzimy do centralnej sali, zwanej Salą Pałacową (Sala della Reggia), za sprawą wspaniałych przestrzeni z kalcytycznymi kolumnami, z których najwyższa, 18-metrowa kolumna, wznosi się do sklepienia tworząc dwa spektakularne łuki. Dalej, wysoka na dziewięć metrów linia kolumn prowadzi do 120-metrowego podziemnego słonego jeziora Lamarmora, ze stalagmityczną kolumną pośrodku i wysokimi misami zawierającym świeżą wodę. Na dnie jeziora znajduje się formacja stalagmitów zwana Choinką. Jezioro kończy się piaszczystą plażą zwaną “dei Ciottolini”, ponieważ kiedyś tworzyły ją kamyki.

Za nią znajduje się Sala Organowa, zwana również Salą Smitha, na cześć angielskiego kapitana, który rozpoczął eksplorację jaskini na początku XIX wieku. W jej centrum znajduje się wysoka kolumna zwana Wielkimi Organami, której odlewy przypominają piszczałki organowe. Powyżej znajduje się Tribuna della Musica – rodzaj balkonu, z którego można podziwiać Pałac Królewski i jezioro Lamarmora. Sala delle Trine e dei Merletti to ostatnie “pomieszczenie” domu boga mórz.

Rozglądaj się swobodnie dzięki Panoramie 360 stopni klikając i przeciągając obraz.

Reżyser Sergio Martino wybrał Grotę Neptuna jako plan zdjęciowy dla filmu „Wyspa ludzi-ryb” („ L’isola degli uomo pesce”) w 1978 roku.

Po wyjściu z groty zrobiliśmy jeszcze rundkę pośród spektakularnych klifów. To niewątpliwie zaleta wycieczki statkiem z portu w Alghero.

Rozglądaj się swobodnie dzięki Panoramie 360 stopni klikając i przeciągając obraz.

20 komentarzy

  1. Do niedawna rozważałam dotarcie do groty autobusem z Alghero, ale widzę, że zdjęć (szacun za te 360 stopni), że jednak warto tam dopłynąć. Zastanawia mnie, że czy można wykupić “pół” rejsu i nie wracać z powrotem – tam w okolicach są piękne klify białe. Chciałabym poeksplorować…

  2. Wow! Wow! Wow!!!
    Byłam ostatnio w Grocie Łokietka w Ojcowie i byłam zachwycona, a jak patrzę na Twoje zdjęcia, to aż mi słów brakuje. No cudownie po prostu, aż chce się tam być 🙂
    Może kiedyś będzie okazja wybrać się na Sardynię, a na razie dzięki, że chociaż na zdjęciach to pokazałeś 🙂

  3. Ja polecam zejście do jaskini schodami z klifu. Nawet nie chodzi o zaoszczędzenie kilku euro (choć to też miły bonus ;), ale o rewelacyjne widoki, chyba najlepsze na całej Sardynii. Szczerze mówiąc, to na mnie schody zrobiły większe wrażenie niż sama grota.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *