Valletta – spacer po stolicy Malty

 

Stolica Maty – Valletta to jedno z pierwszych na świecie miejsc wpisanych na listę UNESCO. Miasto jest położone na małym półwyspie.

Valetta posiada piękną, wyjątkową architekturę – dosłownie wszystkie budynki wykonane są ze skał w charakterystycznym złotym kolorze. Czuje się tu atmosferę małego, starego miasteczka. Valletta jest bramą do reszty kraju. Choć większość turystów raczej wybiera pobyt w pobliżu popularnych plaż, to nie można nie poświęcić chociaż jednego dnia aby zwiedzić historyczną stolicę Malty aby zobaczyć unikatowe, złote budynki, ulice i architekturę Valletty.
W XVII wieku Valletta była najsilniejszą twierdzą Europy. Potężne mury i uzbrojone warty skutecznie odstraszały piratów.

Na pierwszy rzut oka zabudowa Valletty może sprawiać wrażenie chaotycznej, ale to pozory. Miasto rozrastało się wedle szczegółowego planu urbanistycznego autorstwa Francesco Laparelliego, który nakreślił szachownicę poprzecinaną 9 ulicami w pionie i 12 w poziomie. Charakterystycznym ozdobnikiem są rzeźbione kołatki do drzwi, oraz kolorowe, drewniane wykusze wywodzące się z tradycji architektury islamskiej, a także niezliczone figury świętych.

W 1571 roku Valletta została oficjalną siedzibą zakonu joannitów. Z niewielkiego portu zaczęła przeradzać się w miasto barokowej architektury.

Gdy spaceruje się ulicami Valletty, warto zwrócić uwagę na płyty chodnikowe – zawierają one w sobie wiele skamieniałości. Malta była w czasach prehistorycznych dnem oceanu zatem skamieniałości znajdują się dosłownie wszędzie.

Valletta jest siedzibą rządu i głównym centrum handlowym Malty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przed biblioteką narodową stoi pomnik Królowej Viktorii przypominający brytyjskie rządy na Malcie.

 

 

Więcej informacji i zdjęć z Malty znajdziesz tutaj…

This article has 0 Comments

  1. Miejsce bez wątpienia robi wrażenie. Mimo, że nigdy nie byłam w owych rejonach oglądając Twoje zdjęcia przenoszę się w zupełnie inny świat, rewelacja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *